Po pierwsze – pewna firma

Jeżeli marzymy o solidnym domu na długie lata, w którym będziemy czuli się bezgranicznie bezpiecznie, powinniśmy pamiętać o zachowaniu kilku podstawowych zasad. Jedną z nich jest zatrudnienie wiarygodnej firmy budowlanej, o której wiemy, że zatrudnia jedynie wysoko wykwalifikowanych i godnych zaufania pracowników. Ponadto, idealne przedsiębiorstwo powinno korzystać jedynie z najwyższej klasy materiałów budowlanych. Dodatkowo na wszystkie zakupione przedmioty (cegły czy pustaki, worki kleju i tak dalej) winni oni przekazywać faktury, tak byśmy mieli możliwość porównania dokumentów z rzeczywistością. Ważnym elementem firmy budowlanej jest także posiadanie kierownika budowy. Tylko dobrze zorganizowana, pewna siebie osoba może poprowadzić innych do sprawnego i solidnego postawienia budynku mieszkalnego. W zakresie konstrukcji domów nie można oszczędzać na fachowcach, grozi to, bowiem w przyszłości poważnymi konsekwencjami. Może się oczywiście okazać, że będziemy mieli szczęście i trafimy na początkującą, ale solidną firmę, jednakowoż może również okazać się, że zamiast domku z białym płotkiem, otrzymamy chwiejącą się ruderę. Jeżeli potrzebujemy koniecznie gdzieś zaoszczędzić zrezygnujmy, na przykład z cegieł na rzecz pustaków, albo z okien w kolorze na zwykłe, białe. Z pewnością znajdziemy wiele innych możliwości.

Kosztorys budowy domu

Z racji faktu, iż budowa domu to bardzo kosztowna inwestycja, przed przystąpieniem do niej, rozsądnie byłoby wykonać kosztorys. Pozwoli on wyobrazić sobie ilość pieniędzy potrzebna do spełnienia swoich marzeń. Może się również okazać, że nasze pierwotne plany są zbyt kosztowne. Wtedy też powinniśmy zrezygnować z pewnych elementów naszych przyszłych czterech ścian, bądź zastąpić je tańszymi odpowiednikami. Są oczywiście rzeczy, na których oszczędzać nie powinniśmy. Co możemy tutaj zaliczyć? Z pewnością będą to różnego rodzaju kleje. Substancja, która dobrze nie zwiąże postawionych ścian, może w przyszłości przyczynić się do ich zawalenia. To samo tyczy się wykorzystywanego drewna – nie każdy jego rodzaj na daje się na stropy, czy jako belki konstrukcyjne. Tutaj płynnie przechodzimy do firmy budowlanej, ponieważ jej przedstawiciel właśnie powinien udzielać nam rad i wskazówek w zakresie odpowiedniego materiału. Ponadto, jeżeli chodzi o przedsiębiorstwo zajmujące się konstruowaniem naszego gniazdka, powinniśmy wiedzieć, że nie należy na nim oszczędzać. Tylko wykwalifikowani pracownicy, bowiem mogą zagwarantować na spokój i pewność bezpieczeństwa na długie lata. Nie zapomnijmy też o podpisaniu z daną firmą umowy. Tylko dokument w formie pisemnej umożliwia ewentualne reklamacje w przyszłości.

Dokumenty potrzebne do budowy domu

Zanim przystąpimy do budowy domu, koniecznym jest byśmy dopełnili wszystkich potrzebnych formalności. Nie jest przecież tak, że wystarczy znaleźć niezajęte miejsce i postawić na nim dom. Z konstruowaniem budynku mieszkalnego wiąże się podpisywanie niezliczonej ilości dokumentów. Zacznijmy może od kupowania samego terenu pod budowę. Gdy upatrzymy właściwą działkę, może się okazać, iż nie posiada ona jeszcze odpowiednich pozwoleń w zakresie budowlanym. Wtedy też, powinniśmy udać się do odpowiednich urzędów i tak pozwolenie uzyskać. Do rodzaju dokumentów zalicza się także projekt architektoniczny, musi on, bowiem powstać z uwzględnieniem odpowiednich zasad i norm. Z tego powodu powinniśmy udać się do odpowiedniej firmy projektowej lub samodzielnie działającego architekta. Po tym jak ustalimy już ostateczną wersje planu budynku zostanie on rozesłany do naszych przyszłych sąsiadów, jako plan zagospodarowania przestrzennego. Także podczas wynajmowania firmy budowlanej i remontowej, konieczne jest podpisanie umowy. W innym razie mogłoby się okazać, że jej przedstawiciele i pracownicy znikną z pieniędzmi bez wykonania żadnych prac. Trudno byłoby wtedy udowodnić komukolwiek, że w ogóle ową firmę się zatrudniało, prawda? Lepiej, więc nie ryzykować.

Kogo dzisiaj stać na budowę domu?

Pytanie nie brzmi może zbyt optymistycznie, niemniej jest dość ważne. Porusza, bowiem pewien bardzo współczesny problem z podpisywaniem umowy kredytowej. W czasach, tak zwanego, kryzysu gospodarczego, wszelkie instytucje bankowe nie są szczególnie chętne do dzielenia się pieniędzmi. Pożyczek udzielają tylko osobom, którzy są ich klientami od lat oraz co, do których mają pewność, że wszystkie raty zostaną spłacone a terminie. Poziom atrakcyjności kredytów oferowanych znacznie spada – zwiększają się koszty ubezpieczenia takiej pożyczki i jej oprocentowanie. Niestety, poza oczywistymi konsekwencjami, czyli tym, że ludzi na kredyty po prostu nie stać, ujawniają się inne, bardziej skomplikowane. Jedną z takich zależności jest pojawianie się przedsiębiorstw poza bankowych. Jedne oferują szybkie, niskie pożyczki (każda spłacona pożyczka umożliwia wzięcie kolejnej, wyższej), które są jednak tak wysoko oprocentowana, że w ostatecznym rozrachunku odsetki oznaczają kwotę równoznaczną z pożyczoną. Istnieją także poza bankowe pożyczki pod zastaw. W tej dziedzinie nie jest już może tak prostu zaciągnąć kredyt – trzeba, bowiem posiadać nieruchomość bądź działkę o wysokim poziomie atrakcyjność, niemniej nikt nie zwraca uwagi na nasze dochody, czy posiadane już zadłużenia. Jaki wniosek płynie z tych wszystkich dywagacji? Lepiej zastanowić się przed budową domu, czy naprawdę nas na niego stać.

Budownictwo, jako branża poszukująca pracowników

Chociaż żyjemy w dobie kryzysu gospodarczego i coraz trudniej jest nam znaleźć dobrze płatną pracę, albo w ogóle jakąkolwiek pracę, to branża budowlana przeżywa nieustający rozkwit. Nieprzerwanie można spotkać się z ogromem oferty z tej dziedziny. Poszukiwani są nie tylko zwykli pracownicy fizycznie, ale także specjaliści. Osoby, które będą w stanie nie tylko perfekcyjnie położyć kafle w kuchni lub łazience, czy idealnie zeszlifować ściany, ale takie, które swoją wiedzę będą potrafiły przekazać dalej. Ci, którzy są zatrudnieni w dziale budowlanym nie mogą narzekać na kwestie finansowe. Ogromna ilość zleceń może przynieść naprawdę wysoki dochód, jeżeli tylko chcemy zarobić. Nieważne, czy jesteś elektrykiem, hydraulikiem czy glazurnikiem – wystarczy, że otworzysz odpowiednia stronę internetową czy gazetę z anonsami, a ilość ofert po prostu cię przytłoczy. Szczególnie warto zainteresować się pracą w większych miastach. Wiele z nich, bowiem, dzięki współpracy z Unią Europejską, decyduje się na odnawianie starych budynków. W takich przypadkach można spotkać się również z dorywczą pracą dla kobiet, których zadaniem miałoby być zamiatanie, odkurzanie i zmywanie podłóg po zakończeniu ciężkich prac remontowych. Może warto się, więc sprawą zainteresować, albo przekwalifikować z zajęcia mniej opłacalnego?

Pilnowanie budowy domu

Jeżeli załatwiłeś już wszystkie sprawy urzędowe, kupiłeś działkę, wybrałeś projekt i zatrudniłeś firmę budowlaną, nie myśl sobie, że to koniec pracy, jaką musisz włożyć w budowanie domu. Prawda jest taka, że na każdym etapie konstruowania budynku mieszkalnego będą pojawiały się nowe problemy do rozwiązania. Jeżeli nie będzie cię na miejscu, a decyzję trzeba będzie podjąć bezzwłocznie, ktoś zrobi to za ciebie. Być może, nigdy się o tym nie dowiesz. Budowa, której nikt nie pilnuje, nigdy nie będzie sprawnie funkcjonowała. Przyjdzie oczywiście czas, gdy będziesz mógł pozwolić sobie na chwilę odpoczynku, jednak, jeżeli zdecydowałeś się na wypełnienie kolejnego założenia prawdziwego mężczyzny (posadzić drzewo, spłodzić syna, wybudować dom), to zakasaj rękaw, poświęć się i bądź gotów spędzać kilka popołudni w tygodniu, dopilnowując prac budowlanych. Na wszelki wypadek dobrze jest również prowadzić dokumentację. Zdjęcia przydadzą się, jeżeli dojdzie do jakichkolwiek usterek po ukończeniu budowy domu. Miejmy nadzieję, że nigdy do tego nie dojdzie, ale strzeżonego Pan Bóg strzeże. Warto zaprzyjaźnić się z członkami ekipy budowlanej – nie mam tu na myśli przyjaźni na śmierć i życie, ale wrogi budowlaniec może przynieść więcej szkody niż jesteś w stanie sobie wyobrazić. Jeżeli chcesz, by wszystko zostało wykonane solidnie – bądź miły.

Budowa domu kanadyjskiego

O domach kanadyjski mówi się, że mają zielone serce, że są wiecznie ciepłe i w niczym niepodobne do smutnych betonowych konstrukcji, dobrych jedynie dla Królowej Śniegu. W reklamach wspomina się także przyjemny zapach, ekologiczność i niezwykle szybkie postawienie tego typu konstrukcji. Domy kanadyjskie zwane są również szkieletowymi oraz, jak także wskazuje sama nazwa, największą popularnością cieszą się w Kanadzie oraz Stanach Zjednoczonych. Skupmy się teraz na zaletach i wadach takiego rozwiązania. Faktem jest, że tego typu budowla mieszkalna powstaje z surowca odnawialnego, jakim jest drewno, a same etapy kreacji są dziecinie proste dla kogoś, kto… się na tym zna. Prawda jest taka, że w Polsce istnieje jeszcze niewiele wykwalifikowanych w tym kierunku firm. Jednakowoż „niewiele” nie oznacza „wcale”. Te, które na polskim rynku się już ulokowały, zapewniają, że mogą dojechać do każdego miejsca w Polsce, że posiadają najlepszej jakości materiały oraz, że technologię budowania domów kanadyjskich mają w małym paluszku. Można by rzecz, że jedynym, co im przeszkadza, jest zatwardziała wiara naszych rodaków w to, że tylko beton i cement – kompletnie nieekologiczne i zanieczyszczające środowisko – są w stanie posłużyć przy wykonaniu domu wysokiej jakości. Jednak, kto wie, jak to wszystko wygląda naprawdę?

Dachówka czy blachodachówka?

Budując dom, wielokrotnie zastanawiamy się, jakiego materiału użyć. Często nasze rozważania uzależnione są od zasobów finansowych, jakie posiadamy, a także wyobrażenia o wyglądzie naszego, często wymarzonego domu. W ten sam sposób postępujemy, gdy mamy dokonać wyboru w kwestii pokrycia dachu. Zastanawiamy się, co wybrać, jakie rozwiązanie będzie dla nas najkorzystniejsze. W dużej mierze nasz wybór uzależniony jest od ceny. Przeglądając oferty, bardzo szybko orientujemy się, że ceny dachówek tradycyjnych, czy blachodachówki, przeliczając na jeden metr kwadratowy nie są najtańszym wydatkiem oraz, że blachodachówka jest znacznie tańszym rozwiązaniem. Ceny blachodachówki opiewają na kwotę już od dwudziestu kilku złotych za metr kwadratowy, a w przypadku dachówki tradycyjnej od trzydziestu kilku. Wysokość ceny również jest uzależniona od gatunku i jakości oferowanych produktów. Wiadomo, że dachówka tradycyjna, ceramiczna cechuje się naturalnym pięknem, wdziękiem oraz długoletnią wytrzymałością. W przypadku blachodachówki, producenci oferują gwarancję na produkt często na okres dziesięciu lat. Budując dom będziemy musieli podjąć szereg decyzji, nie koniecznie właściwych. Warto, więc również zastanowić nad wyborem pokrycia naszego dachu, który w sumie będzie nam służył przez lata. Czy wybrać tańsze rozwiązanie czy też kierować tradycyjnie pięknym, ale znacznie droższym rozwiązaniem?

Budujemy dom energooszczędny

Chociaż może się wydawać, że pod hasłem „dom energooszczędny” kryje się jakiś specjalny system grzewczy, czy prądotwórczy, to nie do końca jest to prawdą. Oczywiście, zainstalowanie paneli solarnych nie jest złym pomysłem. Zwłaszcza dzisiaj, kiedy możemy otrzymać spore dofinansowanie na cel tego typu. Niemniej pod hasłem „dom energooszczędny” kryje się także kwestia izolacji. Właściwie zabezpieczenie budynku przed utratą ciepła pozwala na ograniczenie konieczności jego produkcji (produkcji ciepła, rzecz jasna), a więc oszczędność – czy to prądu, czy drewna, czy węgla. Pomóc nam mogą w tym różnorodne systemy dociepleniowe. Specjalne maty, płyty styropianowe różnej grubości, a nawet farby! Ważne są także dobrej jakości okna, które nie pozwolą na ucieczkę ciepła. Niemniej nie możemy też dopuścić do całkowitego zaniku wentylacji i zupełne uszczelnienie. Zmniejszenie, bowiem stężenia tlenu w powietrzu, a zwiększenie dwutlenku węgla, może doprowadzić do tego, że będziemy odczuwali stałe zmęczenie i raczej przykre samopoczucie. Istnieją okna posiadające specjalne, regulowane wywietrzniki – i to jest chyba najlepszy rozwiązaniem. W kontekście możliwości, także tych szczególnie zaawansowanych technologicznie, warto wspomnieć o domu, który można ogrzać za pomocą świeczki. Niedawnym wynalazku naszych sąsiadów na północy Europy.

Dom murowany a szkieletowy

Ostatnimi czasy sukcesy na polskim rynku budowlany święcą, tak zwane domy szkieletowe. Niektóre firmy zapewniają nawet swoich klientów, że dom tego typu można postawić już w ciągu niecałego tygodnia – konkretnie sześciu dni. Czy może się on jednak równać z domem wykonanym w sposób tradycyjny, a więc z cegły bądź zbliżonego materiału? Jak już zostało wspomniane niezwykła zaletę domów szkieletowych jest ogromne skrócenie czasu budowy. Zwłaszcza, jeżeli zestawimy owe sześć dni z kilkoma latami, jak to może mieć miejsce w przypadku domu murowanego. Warto zwrócić także uwagę na koszty. Nie trzeba chyba wyjaśniać, że domy szkieletowe okazują się tańsze od tych stawianych z cegieł, czy pustaków, prawda? Budowle szkieletowe chwalą się gwarancją na okres trzydziestu lat, a na ile lat można by wycenić gwarancję domu murowanego? Ile lat ma najstarszy ceglany dom, jaki znacie? Z pewnością więcej niż trzydzieści lat, prawda? Konstruowanie budynku mieszkalnego to nie tylko kwestia dachu nad głową. Dom, to coś, na co oszczędza się przez większy okres swojego życia. To miejsce, w które wkłada się całe swoje serce z myślą o starości w bujanym fotelu. Tutaj wracać będą nasze dzieci i wnuki, a być może nawet, długo po tym jak znikniemy z tego świata, również wnuki naszych wnuków. Dom to coś, co może po nas zostać bardzo, bardzo długo. Czy naprawdę, więc warto oszczędzać dla trzydziestoletniej gwarancji?